"Bądź cierpliwy wobec wszystkiego, co niewyjaśnione w twoim sercu i próbuj pokochać pytania jako takie, niczym zamknięte pokoje lub książki napisane w całkowicie nieznanym języku.
Może wówczas stopniowo, a nawet tego nie zauważając, pewnego dnia poznasz odpowiedzi."
Rainer Maria Rilke
Przebodźcowanie, bycie nieobecnym, beznadziejńość to spotyka każdego z nas. I co wtedy zrobić? Zadbać o siebie najpiękniej jak potrafimy w danym momencie. Dla każdego może to być coś innego... Znajdź swój balans.
Ja dzisiaj obudziłam się z obojętnością i żalem, z całkowitą niechęcią do wszystkiego. Każda czynność dla mnie to wysiłek, ciało jest ciężkie i niechętne do współpracy. Głowa mówi: połóż się, włącz tv i nic nie rób. Ale moje serce wie, że chce zrobić dla siebie coś dobrego, bym mogła trochę lżej przejść przez ten dzień. Nauczyłam się, że przy niewielkim wysiłku mogę zrobić coś dla siebie, co może nie zniweluje tych nieprzyjemnych uczuć ale obudzi we mnie pokłady wdzięczności. To jest dla mnie bardzo ważne by doceniać to co jest, to co osiągnęłam, to gdzie teraz jestem. Przypominanie sobie o tym jest moją iskierką nadziei, że może jutro będę się czuła lepiej. Więc co zrobiłam? zajęłam się kwiatkami; przycięłam podlałam, odświeżyłam je, dosypałam ziemi. Troska z jaką to zrobiłam pozwoliła mi poczuć troskę, którą mam dla siebie. Pojawia się wyrozumiałość dla tych uczuć, które są dzisiaj we mnie. Kiedyś usłyszałam coś co mi zapadło w pamięć: pozwól sobie na smutek, otul się nim jak kocykiem. I gdy tak robię on jest moim przyjacielem, a nie wrogiem. Już się go nie boję bo wiem, że jest ze mną na chwilę.
To co dzisiaj się ze mną dzieje, mój stan emocjonalny, to efekt zaniedbania siebie przez ostatni tydzień. Teraz już dostrzegam takie rzeczy, kiedyś przerzuciłabym odpowiedzialność na innych i leczyła się alkoholem z tego jaki świat jest okrutny. Nadmiar obowiązków, brak odpoczynku, mała ilość snu, brak chwili na swoje przyjemności i jeszcze wyrzucanie sobie w głowie, że jeszcze mam coś do zrobienia; a ciało już krzyczało że ma dość. Wiedziałam, że robię źle i jak to może się skończyć ale po raz kolejny chciałam sobie udowodnić że przecież ja zawsze dam radę.
Jesteśmy różnorodni, a tak naprawdę wszyscy idziemy tą samą drogą. Chcemy żyć godnie i szczęśliwie. Wielu z nas popełnia takie błędy jak ja w ostatnim tygodniu. Tak to są błędy, w trosce o siebie. Robimy to wszystko dla dzieci, dla bliskich, dla podniesienia statusu społecznego ale czy jesteśmy w tym a może z tym szczęśliwi??? Odpowiedzcie sobie sami, tylko tak uczciwie w sercu, bo głowa potrafi być niezłym oszustem. Gdy padacie po pracy bez sił, rozdrażnieni pragnąc ciszy i spokoju a tu jeszcze jest coś do zrobienia. Gdy chcecie po prostu się przytulić, uśmiechnąć do bliskich a czas wam na to nie pozwala bo coś jeszcze macie z tyłu głowy. Czy potraficie zaplanować czas wolny? Tak jak czas w pracy. Zdarza się, że gdy mamy wolną chwilę nie wiemy co z tym zrobić bo nasz organizm już jest na takich obrotach, że zanim oswoi się ze spokojem znowu trzeba iść i działać.
Świat jest nastawiony na mieć a nie być. Nikt nam nie pokazał jak mieć i być. Trudno jest znaleźć równowagę w tej kwestii, ale to zależy tylko od nas. My tworzymy swoją tożsamość, wybieramy jak i gdzie chcemy żyć. Mówią, że coś za coś, a ja mówię: wybieram swoje życie w zgodzie ze sobą. Ludzie są jacy są, życie jest jakie jest, a ja będę taka jak ja chcę. Czasem o tym zapominam i właśnie takie dni jak dzisiaj przypominają mi, że na moment odwróciłam się od siebie.
I wiecie co, to że napisałam ten tekst to dar od mojej duszy. Strasznie się broniłam przed zrobieniem czegokolwiek dzisiaj, a ona tam w środku nie dawała mi spokoju... To uczucie, że muszę usiąść i coś napisać było ze mną odkąd otworzyłam oczy. Nie wiedziałam o czym mam pisać, gdy wzięłam laptop wszystko do mnie przyszło samo :-)
Ten cytat na górze napisałam dopiero gdy kończę pisać ten tekst. Czasem odpowiedź przychodzi bez pytania.
Brak mocy na dzisiaj pozostaje ze mną, ale przyjmuję go ze spokojem. Akceptuję ten stan by odpocząć we właściwy dla mnie sposób. To jestem ja dzisiaj, a jutro się zobaczy...
Miłego dnia ze spokojem w sercu i głowie dla Was :-)
Dodaj komentarz
Komentarze