Dzienniczek uczuć... Rozpoznaj własne uczucia...

Opublikowano w 25 maja 2026 19:32

Pozwól sobie poczuć własne uczucia by poznać samego siebie...
Pomóż sobie zrozumieć swoje reakcje i zachowania...

Nie ważne co się wydarzy, ważne jak sobie z tym poradzę - zasłyszane, ale stosowane przeze mnie często. Bo właśnie o to chodzi żeby poczuć emocje, ale nie pozwolić im nami zawładnąć.  Kiedyś się nakręcałam, dzisiaj potrafię się zatrzymać i zdystansować do sytuacji która jest dla mnie trudna. Nadal zdarza mi się dusić w  sobie złość, jednak wychodzenie z tego stanu już nie zajmuje mi tygodni tylko dni a czasem nawet kilka godzin. Można pomyśleć, że łatwo się o tym pisze ale prawda jest taka żeby coś zmienić trzeba włożyć w to wysiłek i energię. Rozmawianie o tym co nas boli, co nas cieszy. Mówienie o tym co nam się nie podoba, co byśmy chcieli zmienić to droga do wolności. Ważne jednak by robić to z szacunkiem i zrozumieniem dla drugiego człowieka. Wolność od tego co nas przygniata daje spokój serca i umysłu.

Na zdjęciu Zalew Zakrzówek; sztuczny zbiornik wodny, po zalaniu starego kamieniołomu wapienia. 

I tak sobie myślę, że jestem jak ten zalew tyle, że
niesztuczny. Pozwoliłam by moje puste ciało zalały emocje, których do siebie nie dopuszczałam. Był to bolesny proces ale w efekcie pokazał mi piękno mojej duszy :-) 
I właśnie gdy zaczęłam czuć wszystkie emocje, i te nieprzyjemne i przyjemne zobaczyłam siebie w prawdzie. To jak kocham przyrodę i to jak złoszczę się gdy coś mi się nie podoba... Dostrzegłam też jak ważne jest to by moje uczucia były w równowadze; trochę wdzięczności szczypta niepokoju, odrobina optymizmu i garstka bezradności. To wszystko jest ze mną codziennie. Bez tych wszystkich emocji nie byłabym sobą...

Gdy zaczęłam terapię zaczęłam pisać o swoich uczuciach i związanych z nimi sytuacjach. Nie potrafiłam tego rozpisać w tabelce tak jak było na zajęciach grupowych. Jednak znalazłam swój sposób i to jest najważniejsze. Korzystać z danych nam wskazówek, ale robić po swojemu tak jak serce podpowiada. 

I tak od 2018 roku zbieram swoje zeszyty, nawet nie wiem ile ich jest... ale wiem, że to mnie uratowało.

Jeśli chcesz poczuć siebie musisz zrobić jedną bardzo ważną rzecz. Zostać sam ze sobą w ciszy, i to może być najtrudniejsze. Bo wtedy zaczniesz czuć i słyszeć coś co może ci się nie spodobać. Daj sobie jednak szansę jeśli chcesz zmiany. Codziennie małymi krokami... dzisiaj 5 minut, jutro 7, a później sam zobaczysz może nawet ci się to spodoba. Znajdź swoje miejsce, tylko twoje, gdzie choć przez chwilę możesz być sobą. 

Wskazówki jak nauczyć się rozpoznawać własne uczucia.
Rozpisz sobie jakieś zdarzenie, myśl; kiedy się działo; jakie emocje, uczucie poczułeś; co się działo w twoim ciele (np. ręka ci drżała, serce zaczęło szybciej bić, zalały cię poty, rozbolała głowa); czy było to dla ciebie przyjemne czy nieprzyjemne; jak się zachowałeś, co zrobiłeś. 

W moim przypadku gdy odczuwam lęk intensywnie drży mi lewa ręka, i wtedy już wiem że coś się dzieje czego nie dopuściłam do siebie, coś zblokowałam. Co wtedy robię, łapię głęboki oddech i pozwalam sobie poczuć choć jest to bardzo nieprzyjemne; nie stawiam oporu ale też nie pozwalam sobie w tym być za długo; zastanawiam się co wywołało lęk i jeśli mogę coś zmienić zmieniam to jeśli nie to staram się to zaakceptować; dbam wtedy o siebie bardziej skupiając się na tym co sprawia mi przyjemność i daję sobie chwilę na odpoczynek od obowiązków.

Tylko my mamy wpływ na siebie i na to jak reagujemy na wydarzenia w naszym życiu. A to jak inni reagują na nas i nasze działania to nie jest nasza sprawa. Więc dobra duszo skup się na sobie, spójrz w lustro i uśmiechnij się do siebie bo tylko ty możesz otoczyć się miłością której pragniesz ;-)

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.